Wpis jest częścią poradnika dla firm, w części o sprzedaży w sklepie internetowym.
Dlaczego ludzie wchodzą na moją stronę, ale nic nie kupują?
Sprawdź po kolei, gdzie odpadają klienci:
| Objaw w analityce | Prawdopodobna przyczyna | Co zrobić |
|---|---|---|
| Wysoki odsetek osób wychodzi po kilku sekundach | zły ruch albo wolna strona | sprawdź źródła ruchu i szybkość na telefonie |
| Oglądają produkty, ale nie dodają do koszyka | brak zaufania, słabe zdjęcia, brak rozmiarów lub informacji | lepsze zdjęcia, opinie, tabela rozmiarów, termin dostawy przy produkcie |
| Dodają do koszyka, ale nie płacą | koszty dostawy pojawiają się za późno, wymuszona rejestracja, brak ulubionej płatności | pokaż koszt dostawy wcześniej, zakupy bez konta, BLIK |
| Zaczynają płatność, ale jej nie kończą | błąd bramki płatniczej | przetestuj płatność na kilku telefonach |
Bez analityki zgadujesz. Zacznij od Google Analytics 4 z zdarzeniami e-commerce (wyświetlenie produktu, dodanie do koszyka, rozpoczęcie płatności, zakup).
Co to jest wskaźnik konwersji i jak go podnieść w e-commerce?
Wskaźnik konwersji to odsetek wizyt zakończonych zakupem. Jeśli sklep miał 2000 wizyt i 30 zamówień, konwersja wynosi 1,5%. W sklepach internetowych wynik zwykle mieści się w przedziale od ułamka procenta do kilku procent, zależnie od branży, ceny i źródła ruchu.
Porównuj się przede wszystkim ze sobą z poprzednich miesięcy. Najszybciej konwersję podnoszą:
- szybsza strona produktu na telefonie,
- widoczny koszt i termin dostawy przy produkcie,
- opinie i zdjęcia od klientów,
- zakupy bez zakładania konta,
- BLIK i szybkie płatności,
- lepiej dopasowany ruch (reklamy na frazy z intencją zakupu).
Jak zatrzymać klientów, którzy porzucają koszyki?
- Automatyczny mail o porzuconym koszyku, wysłany po około godzinie, a drugi po dniu. Działa tylko, gdy klient podał e-mail i zgodził się na kontakt.
- Brak niespodzianek: koszt dostawy widoczny przed koszykiem.
- Zapisany koszyk: produkty zostają, gdy klient wróci za kilka dni.
- Reklamy przypominające (remarketing) dla osób, które dodały produkt do koszyka.
- Odpowiedź na wątpliwość: krótka informacja o zwrotach i terminie dostawy w samym koszyku.
Nie zaczynaj od rabatu w każdym mailu. Klienci szybko uczą się porzucać koszyk, żeby go dostać.
Jak uprościć proces zakupowy, żeby klient nie rezygnował przed płatnością?
- Zakupy bez rejestracji. Konto zaproponuj po zakupie.
- Jedna strona zamówienia zamiast kilku kroków, jeśli to możliwe.
- Tylko niezbędne pola: imię, adres, telefon, e-mail.
- Automatyczne podpowiedzi adresu i wybór paczkomatu na mapie.
- Popularne płatności: BLIK, szybki przelew, karta, Apple Pay i Google Pay, płatności odroczone przy droższych produktach.
- Widoczna suma z dostawą przez cały czas.
Czy wygląd i design sklepu mają wpływ na sprzedaż?
Mają, ale bardziej przez czytelność i zaufanie niż przez modny wygląd. Klient musi szybko znaleźć produkt, zobaczyć dobre zdjęcia, cenę i przycisk „Dodaj do koszyka”. Przestarzały, chaotyczny sklep budzi obawy, czy to w ogóle bezpieczne miejsce na płatność.
Ważniejsze od efektów wizualnych są: duże, prawdziwe zdjęcia produktów, czytelna typografia, spójne kolory przycisków i szybkość. Animacje, które spowalniają stronę, zwykle obniżają sprzedaż.
Jak zoptymalizować sklep internetowy pod telefony?
Większość wizyt w sklepach odzieżowych i lifestyle’owych to wizyty z telefonu. Sprawdź:
- przycisk „Dodaj do koszyka” widoczny bez przewijania lub przyklejony do dołu ekranu,
- zdjęcia, które da się przesuwać palcem i powiększać,
- filtry otwierane w panelu, a nie długa lista nad produktami,
- pola formularza z właściwą klawiaturą (numeryczna przy telefonie i kodzie),
- BLIK i płatności jednym dotknięciem,
- czas ładowania strony produktu (cel: główna treść w 2,5 s).
Jakie błędy na stronie głównej sklepu najczęściej odstraszają kupujących?
- slider z kilkoma banerami zamiast jasnej informacji, co sprzedajesz,
- brak widocznej wyszukiwarki i kategorii,
- wyskakujące okienko z newsletterem zaraz po wejściu, zasłaniające cały ekran,
- brak informacji o dostawie, zwrotach i kontakcie,
- nieaktualne promocje („Black Friday” w marcu),
- brak opinii i danych firmy, które budują zaufanie.
Zobacz, jak rozwiązaliśmy to w sklepie Modna Pani Modny Pan: osobne ścieżki dla kobiet i mężczyzn od pierwszego ekranu.
Co dalej?
- Ceny, promocje i zaufanie: jak sprzedawać więcej bez obniżania cen.
- Ruch do sklepu: jak zwiększyć ruch w sklepie.
- Darmowy audyt strony i widoczności w AI: wskażemy, gdzie Twój sklep gubi klientów.
- Sklep internetowy od 4900 zł netto.



